They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

[ Pobierz całość w formacie PDF ]

ce'a. W ręku trzymał torbę z pieczonym kurczakiem.
Była tak zaskoczona jego widokiem i tak wzruszona
tym, że pomyślał o obiedzie dla niej, że nagle zaprag-
nęła, żeby Rolfe znalazł się z powrotem w Europie.
- Trace, przedstawiam ci Rolfe'a Timpsona, Rolfe,
to mój mąż; Trace Ramsey.
Mężczyzni przez chwilę mierzyli się wzrokiem. Po-
tem niechętnie podali sobie ręce.
- Wydaje mi się, że przyszedł pan w niewłaściwym
momencie - odezwał się Trace. - Moja żona jest
bardzo zajęta. Przygotowuje się do otwarcia galerii.
Rolfe spojrzał na Cassie.
- Ona wie, dlaczego przyszedłem. Bardzo długo byli-
śmy razem. Zrobiłem błąd, zrywając nasze zaręczyny.
Teraz chcę go naprawić. Chcę, żeby do mnie wróciła.
- Za pózno - Trace nie dopuścił Cassie do głosu. - Jest
moją żoną.
Rolfe nie dawał za wygrana.
- Wiem, co do mnie czuje. Mam twój list, Cassie.
Wyszła za pana, bo chciała być blisko dziecka Susan.
Nic więcej.
S
R
Boże! List! Kompletnie o nim zapomniała. Pisała go
przed ślubem, zanim jeszcze pokochała Trace'a.
- W porządku - Trace jakby nie słyszał, co do
niego mówiono. - Teraz jest matką moich dzieci
i moją żoną, i tak zostanie. %7łyczę miłej podróży do
San Francisco.
Postawił torbę z jedzeniem na stole i spojrzał wy-
mownie na Cassie.
- Czekam na ciebie w domu. Mam nadzieję, że nie
wrócisz zbyt pózno, pomożesz mi położyć dzieci spać.
- Oczywiście - powiedziała pośpiesznie. - Właśnie
kończyłam. Dzięki za obiad.
Chciała go pocałować w policzek, ale odwrócił się i
wyszedł. Rolfe przez chwilę stał, nie odzywając się, po-
tem podszedł do niej.
- Czy to znaczy, że zle zrozumiałem twój list? Pokrę-
ciła głową.
- Nie, ale pisałam go przed ślubem. Znowu zapadło
milczenie.
- Kochasz go, prawda? - zapytał wreszcie Rolfe.
- Tak.
- Nigdy mnie nie kochałaś, ale nie chciałem w to
wierzyć - powiedział ze smutkiem.
- Spojrzała mu w oczy.
- Zawsze cię kochałam, Rolfe, kochałam cię jak brata.
Jesteś wspaniałym człowiekiem.
- Wszystko zepsułem, zrywając nasze zaręczyny.
- Nie. Zrozum, Rolfe, gdybyś kochał mnie tak, jak ja
kocham Trace'a, nigdy byś ode mnie nie odszedł. Ale nie
kochałeś mnie w ten sposób. Bardzo szybko znalazłeś
sobie kogoś innego.
- Nigdy cię nie zapomnę, Cassie.
S
R
Uśmiechnęła się do niego.
- Ja też cię nigdy nie zapomnę. Byłeś moją pierwszą
miłością.
S
R
ROZDZIAA DZIEWITY
Jak najszybciej pragnęła być w domu. Nie mogła się
doczekać spotkania z Trace'em. Może na razie jej nie
kocha, ale jego zachowanie w czasie spotkania z Rolfe-
'em świadczyło o tym, że mu na niej zależy i chce, żeby
była jego żoną. Nie trzeba tracić nadziei. Może pewnego
dnia pokocha ją naprawdę i staną się prawdziwym mał-
żeństwem.
Zaraz po wyjściu Rolfe'a zamknęła sklep i wskoczyła
do samochodu. Za każdym razem, przystając na świa-
tłach, sięgała do torebki z pieczonym kurczakiem i od-
rywała kawałek chrupiącej skórki.
Brak samochodu Trace'a na podjezdzie nieprzyjemnie
ją zaskoczył. Była pewna, że zastanie go w domu, ba-
wiącego się z dziećmi. Czekającego na nią.
Położyła się dopiero po jedenastej. Nie mogła dłużej
czekać; nazajutrz jest otwarcie sklepu, musi być świeża i
wypoczęta.
Spała zle; obudziła się smutna i przybita. Szybko
wzięła prysznic, włożyła nowy jedwabny kostiumik,
specjalnie kupiony na tę okazję, ucałowała dzieci i wy-
ruszyła do galerii. Trace, nawet jeśli był w domu, nie
dawał znaku życia.
Weszła do galerii, z trudem powstrzymując łzy.
- Zlicznie wyglądasz - powiedziała Lena, która przy-
była punktualnie o ósmej - ale chyba płakałaś. Co się
stało?
S
R
- Zaraz ci opowiem.
Na chwilę usiadły i Cassie, starając się nie płakać,
streściła jej wydarzenia ostatnich godzin.
- Nie rozumiem, o co mu chodzi. Co chwila zmienia
zdanie. Dłużej tego nie wytrzymam. Nie mogę tak żyć.
- Co zamierzasz zrobić?
-Sama nie wiem. Muszę się zastanowić. Jakoś prze-
brnę przez to dzisiejsze otwarcie i potem podejmę decy-
zję.
- Tylko nie działaj zbyt pochopnie. Niczego nie przy-
śpieszaj. Potrzebujecie czasu.
- Z dnia na dzień jest coraz gorzej.
Lena nie zdążyła jej odpowiedzieć. W drzwiach wej- [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • mexxo.keep.pl