They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

[ Pobierz całość w formacie PDF ]

Ben! Spróbuj tej metody!
 Daj mi spokój, Belinda  powiedział ostrzegawczym tonem.
Zawsze traktował swoich kolegów z pracy bardzo przyjaznie, ale ona
przekraczała granice dobrego smaku. Była szczęśliwie zakochana i chciała
rozszerzyć swe szczęście na innych, ale trafiła na niewłaściwego człowieka.
 Na razie nie zamierzam nawiązywać żadnych bliższych związków z
kobietami.
Mówił poważnie.
Po powrocie do domu położył się na łóżku i zamknął oczy. Jutro miną
cztery lata, pomyślał. Czy to możliwe? Czasem miał wrażenie, że wydarzyło
się to zaledwie wczoraj. Ale od tej pory jego życie wlokło się bardzo wolno.
52
R
L
T
Cztery lata... Gwałtownie otworzył oczy, uświadomiwszy sobie, że
zanim zacznie wspominać przeszłość, musi uporać się z bieżącym problemem,
którym jest Celeste.
 Dobry wieczór, chciałem...  Po długim namyśle postanowił wpaść do
niej jakby nigdy nic i złożyć jej swoją propozycję rozwiązania problemu.
Ona jednak długo nie otwierała drzwi, a kiedy w końcu stanęła w progu,
wydała mu się zaspana i nachmurzona.
 Czyżbym cię obudził?
 Prawdę mówiąc, tak.
 Przepraszam. Mam jutro wolny dzień i chcę się wybrać na zakupy, bo
mam dość gotowych potraw z delikatesów, więc pomyślałem, że gdybyś
zrobiła listę, mógłbym...
 Dziękuję, ale mam wszystko, czego mi potrzeba.
 To naprawdę żaden kłopot. Mówiłaś, że chodzenie po sklepach bardzo
cię męczy...
 Zrobiłam dziś zakupy przez internet, więc wszystko mam. Jutro
przychodzi do mnie przyjaciółka, która pomoże mi ugotować różne potrawy i
włożyć je do zamrażalnika.
 To... doskonale.
 A mój lekarz powiedział, że nie wolno mi się przemęczać  ciągnęła
Celeste  więc nie chcę być nieuprzejma, ale...  Przełknęła ślinę.  Mam
kłopoty z zasypianiem, więc chciałam się trochę zdrzemnąć, ale obudziło
mnie pukanie do drzwi.
 Przepraszam.
 To nie twoja wina. Skąd mogłeś o tym wiedzieć?
 Uśmiechnęła się lekko, ale nie spojrzała mu w oczy.
53
R
L
T
 Więc byłoby lepiej... gdybyś w przyszłości nie wpadał do mnie bez
uprzedzenia.
 Oczywiście...  wymamrotał.
Powinien odczuwać ulgę. Przecież nie chciał się nadmiernie angażować
w jej sprawy, a teraz został zwolniony z jakiejkolwiek odpowiedzialności. Ale
mimo to wcale nie był zadowolony.
 A co ci powiedział lekarz?  spytał, nie mogąc zmusić się do odejścia.
 Już ci to mówiłam.  Pogodna zwykle twarz Celeste była teraz
pochmurną maską.  Kazał mi odpoczywać... Posłuchaj, Ben, naprawdę nie
musisz się o mnie martwić.
Potem zamknęła drzwi, a on wrócił do swojego pawilonu.
I spędził bezsenną noc, wspominając Jennifer i rozmyślając o
problemach Celeste.
Czas naprawdę leczy rany.
Słyszał o tym od innych i wmawiał to sam sobie, ale dopiero teraz
zaczynał w to wierzyć.
Potrafił już odsunąć od siebie myśli o Jennifer, które dręczyły go
nieustannie przez cztery lata. Więc w dniu, który był dla niego zawsze dniem
żałoby, wziął prysznic, ubrał się i jak co roku pojechał na cmentarz, by
powiedzieć im, że ich kocha. Ale potem, zamiast odwiedzić rodziców Jen,
zajął się swoimi sprawami.
Odbył umówioną wizytę w banku, spotkał się z agentem od
nieruchomości, wpłacił zaliczkę na łódz, podlał swoje słoneczniki, ponownie
wziął prysznic i włożył szorty.
Wszystko szło mu bardzo dobrze.
Dopóki nie zadzwonili do niego rodzice Jennifer.
A potem jego rodzice.
54
R
L
T
I siostra Jen.
Po rozmowach z nimi wróciły wspomnienia.
Przypomniał sobie, że w dniu, od którego mijały właśnie cztery lata,
zatelefonował do niej z pracy, a ona poskarżyła się na ból głowy. On jednak
nie uznał tej informacji za sygnał alarmowy.
Owszem, poczuł lekki niepokój, ale oboje byli lekarzami, znali objawy
towarzyszące ciąży i mogli przewidzieć wiele możliwych komplikacji. Więc
kiedy mu powiedziała, że to tylko ból głowy, uwierzył, że nie ma powodu do
obaw.
Ale gdy ją poprosił, by zażyła jakiś proszek, oznajmiła mu, że już to
zrobiła. Jennifer, która nigdy nie brała żadnych leków, połknęła dwie tabletki
środka przeciwbólowego.
 W takim razie wracam do domu  oznajmił.
 Ben, na miłość boską!  zawołała z irytacją.  Przecież to tylko zwykły
ból głowy. Położę się na chwilę i mi przejdzie.
Kiedy zadzwonił do niej nieco pózniej, nie podniosła słuchawki. Był
pewien, że po prostu się zdrzemnęła.
Wrócił do domu po siódmej, otworzył drzwi swoim kluczem i zawołał
od progu  Jennifer!", ale odpowiedziała mu cisza. Czując rosnący niepokój,
wbiegł do saloniku i rozejrzał się nerwowo wokół siebie.
Jen klęczała na podłodze, opierając głowę na kanapie.
Była nieruchoma.
Blada. I umierająca.
Naciskając miarowo jej klatkę piersiową zadzwonił na pogotowie.
Chciał ją ocalić, lub przynajmniej uratować ich dziecko. Ale kiedy położył ją
na plecach, wiedział, że jest już za pózno.
55
R
L
T
Kiedy wspominał po czterech latach tę chwilę, nadal czuł tępy ból i
ogromny gniew.
Nagle zdał sobie sprawę, że nie chce Celeste ani jej dziecka.
Chciał mieć własne!
Nie musząc chodzić do pracy, mogła odpoczywać, ale czuła się bardzo
samotna.
W odpowiedzi na list z pytaniem, czy mogłaby zamieszkać u rodziców,
otrzymała lakoniczną odmowę i czek. Ze względów zasadniczych wolałaby [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • mexxo.keep.pl